Cześć! Jestem Monika – od lat „korposzczurek”, który na własnej skórze poznał szybkie tempo życia i stres. Jogą zafascynowałam się, gdy jego skutki zaczęły dawać o sobie znać w postaci bólu kręgosłupa, barków i szyi. Z sesji na sesję odkrywałam, jak wiele może zmienić świadomy ruch – większa mobilność, mniej bólu, lepsza postawa i spokojniejsza głowa. Dziś dzielę się tym doświadczeniem z innymi i nieustannie się szkolę, by jak najlepiej odpowiadać na potrzeby swoich podopiecznych. Bliskie jest mi funkcjonalne podejście do jogi – korzystam z różnych pomocy i łączę jogę z elementami mobility czy pilatesu, by wspierać zdrowie, sprawność i dobre samopoczucie zarówno ciała, jak i ducha.